**Przystań Rybacka w Chłopach** to jedno z ostatnich miejsc na polskim wybrzeżu, gdzie tradycyjne rybołówstwo wciąż stanowi żywą część codzienności. Ta niewielka wioska rybacka, położona zaledwie 5 km na zachód od Mielna, zachowała autentyczny charakter nadmorskiej osady — z kolorowymi kutrami cumującymi wprost na plaży i zapachem świeżo wędzonej ryby unoszącym się w powietrzu.
Chłopy to miejscowość o korzeniach sięgających XIII wieku, kiedy istniała tu słowiańska osada Borowo. Obecną nazwę wieś otrzymała w 1948 roku. To jedyna na tym odcinku wybrzeża osada rybacka wpisana w całości do rejestru zabytków — zachowała tradycyjny układ przestrzenny oraz zabudowę w stylu szachulcowym z XIX i początku XX wieku. Białe elewacje, drewniane ramy konstrukcyjne i dachy kryte strzechą tworzą krajobraz, który trudno spotkać w innych nadmorskich kurortach.
Na plaży przy ulicy Portowej cumuje kilkanaście łodzi rybackich o długości od 8 do 12 metrów. Rybacy wychodzą w morze wczesnym rankiem, a po powrocie sprzedają świeży połów bezpośrednio z kutrów. To doświadczenie, które pozwala poczuć rytm życia nadmorskiej osady sprzed dziesiątków lat.
Tuż przy przystani działają smażalnie i wędzarnie oferujące ryby prosto z Bałtyku. Flądra, dorsz czy śledź trafiają na talerz w ciągu kilku godzin od złowienia — trudno o świeższą rybę na całym wybrzeżu. Dla chętnych lokalni rybacy organizują również rejsy połowowe, podczas których można samodzielnie spróbować szczęścia z wędką na morzu.
Przystań Rybacka w Chłopach to miejsce dla wszystkich, którzy szukają spokojniejszej alternatywy dla zatłoczonych kurortów. Rodziny z dziećmi docenią możliwość obserwowania kutrów i poznania pracy rybaków. Miłośnicy fotografii znajdą tu dziesiątki kadrów — od kolorowych łodzi po zabytkowe domy z muru pruskiego. Warto połączyć wizytę z Skarbnicą Wioski Rybackiej, która opowiada historię miejscowości, oraz spacerkiem do pobliskiego Obelisku 16. Południka.
Do Chłopów z Mielna można dotrzeć samochodem w kilka minut lub pieszo leśną trasą spacerowo-rowerową. Przystań jest dostępna bezpłatnie przez cały rok — choć największy urok ma latem, gdy kutry wracają z połowu, a smażalnie serwują rybę na świeżym powietrzu.